Myślę, że negatywne emocje są dodatkowo potęgowane dość małym ruchem do LFC i licznymi spekulacjami związanymi z filarami drużyny. Bo w sumie dla Liverpoolu, najważniejsze jest aby utrzymać obecną kadrę, wzmocnioną już przecież o świetnego Johnsona i spokojnie możemy myśleć o mistrzostwie, gdyż najgroźniejszy rywal do tytułu stracił najważniejszą postać w drużynie (może poza SAF).
Chociaż przyznam, że nie miałbym przeciwko, aby zrobić małą kontrę i kupić np. Teveza
Pozdro



