Bez przesady. Wisła Kraków to wyjątek, bo ma z czym się pokazać i nawet w Europie ale sytuacja taka a nie inna, że muszę pół roku grać w Sosnowcu. Inna sprawa, to Piast Gliwice, gdzie powiedzenie "z czym do ludu" idealnie pasuje.cloner pisze:Jak to mówili niektórzy kibice: nie masz stadionu - nie grasz w lidze



