Denilson bylby nienajgorszym rezerwowym dla Fabregasa ale tylko w przypadku gdy pierwsza 11 byla by porzadna. Wypadl Fabregas i zastepowal go Denilson no ale musialgrac z Nasrim, Songiem i Walcottem. Moze za 3 lata oni beda world-class ale poki co wyzej niz 4 miejsce z taka pomoca jest nie do zrobienia.
Na szczescie doszedl Arshavin na jedno ze skrzydel, jest szansa na powrot Tomasa a co lepsze Melo jest OFICJALNIE blisko Arsenalu.
http://www.acffiorentina.pl/?news=1666
http://www.gunners.com.pl/index.php?readmore=9692
http://www.skysports.com/story/0,19528, ... 59,00.html
http://uk.eurosport.yahoo.com/04072009/ ... -melo.html
Chyba LEKKO sie mylisz odnosnie tych 20 milionow.
W tej sytuacji jest szansa ze w nominalnej wyjsciowej 11 nie byloby Nasriego, Walcotta i Songa. Bylbym bardziej niz szczesliwy.
Ty bys wolal grac Diabym na lewej i OK ale sa tez kibice Arsenalu i to nie zadni sezonowcy ktorzy sa delikatnie mowiac wk**wieni gdy musza ogladac popisy Diabyego, Eboue na prawej pomocy czy Songa na dm, nie mowiac o 'kreatywnym' Denilsonie jako rozgrywajacym. Mozna jeszcze zniesc sytuacje gdy gra jeden z nich ale jak ogladasz w meczu z Manchesterem pomoc w ktorej jedynie Fabregas zasluguje na pierwsza 11 wielkiego klubu za jaki ciagle uwaza sie Arsenal to masz tego dosyc.
Co do Denilsona to fajnie, moglby zastepowac kontuzjowanego Fabregasa i nie mialbym nic przeciwko ale pod warunkiem ze jego kolegami z pomocy byliby jak to bylo rok temu Tomas, Hleb i Flamini czy teraz Arshavin, Melo (?) i Rosicky. Bron boze gdy Denilson gra z 3 innymi mlodymi Songiem, Walcottem i Samirem.
Zobacz jak to wygladalo gdy szanse dostal Fabregas. Gral m.in. z Piresem, Ljungbergiem i Gilberto.
Zobacz na Walcotta sezon temu-wchodzil z lawki i gral z Fabregasem, Flaminim czy Rosickim/Hlebem i poki co taka powinna byc jego rola jesli mamy grac o cos juz teraz a nie za 2,3 lata.
Denilson gral juz nie z wielkimi ale z Walcottem, Nasrim i Songiem.
U Ciebie widze ze jarasz sie tymi wszystkimi mlodymi gwiazdkami i ok, fajnie. Sa tez jednak kibice ktorzy chca by Arsenal wygrywal a przynajmniej walczyl do konca o puchary i mial wielka druzyne a nie mial sklad w ktorym polowa ma nie wiecej niz 20 lat. Priorytetem w tym sezonie powinno byc wygranie czegos i posiadanie wielkiej druzyny a nie danie sie ograc mlodym. Nie mozna przesadzac z mlodymi, nie w takim klubie i nie w takiej lidze. Mozna w Ajaxie ktory zreszta tez ostatnio rzadko cos wygrywa.



