te zamieszki nic nie dadza.Berlusconi jednym uchem poslucha drugim wypusci.nie podoba mi sie ze kibice rzuczaja butelki.z drugiej strony tez ciekawe co sobie mysla nasi "miszcze".
jeszcze do transferow to ciekawe co sie stanie z Cissokho.jestem coraz bardziej zdania ze Galliani musi ugrac na kasie a inaczej do nas nie przyjdzie.
Huntelaar jeszcze rok temu wg lysego byl slabszy niz Borriello teraz przyjdzie pewnie jako "wielki napastnik"
gdyby to byla 4-5 lat temu to taki Dzeko i Cissokho juz by trenowali w Milanello, kibice byliby spokojny, bilety by szly jak cieple buleczki a lysy jezdzilby po nowe wzmocniania.jak czasy sie zmianiaja.
Galliani rowniez powiedzial ze przez Real wzrosly ceny(tylko jak sprzedawal Kake to mu to nie przeskadzalo ze ceny wzrosna,jednym zdaniem dobrze brac gorzej dawac) oraz ze na przysly sezon nowym napastnikiem w kadrze pierwszej druzyny bedzie Zigoni(jeszcze tydzien temu mial dolaczyc do primavery).



