co jest niedorzecznego w tym co napisalem,ze MINIONY sezon casillas mial gorszy? liczbą baboli przebil valdesa dwukrotnie(patrz przyklady podane powyzej przeze mnie i kolegow)
i co mnie obchodzi w jakich sytuacjach bronil ,skoro pozniej wykladal sie przy najprostrzych
jakby valdes malo obronil trudnych pilek...
chciales sie glupio napiąć a wyszla kupa-jak zwykle przy braku argumentow
dodaj jeszcze wiecej emotek i parę 'haha"
idealnie wpasowujesz sie w moj profil "niedzielnego kibica od mś i me"



