Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 08 lip 2009, 12:32

Valdes jest słaby i tyle. Macie farta (mówię do tych, którzy nie kibicują Barcelonie tylko innym ekipom), że mamy takiego przeciętnego portero. Strach pomyśleć ile byśmy wygrywali z takim Cechem czy Borucem :shock: Potrójna korona rok w rok.

Na szczęście historia oceni Victora inaczej. Zubizarreta był jednym z najlepszych hiszpańskich bramkarzy a Valdes już w tym momencie jest co najmniej tak dobry jak on a zdaniem wielu nawet lepszy. Pokemon przyłoży jeszcze ręce do kilku trofeów i starczy. Geniusz Ikera nie czyni z Valdesa słabego bramkarza a tak wygląda modus operandi znakomitej większości przeciwników VV.
arek_ahig pisze:Chyba nikt tu bedac zdrowy na umysle nie mysli, ze VV nagle wygryzie z kadry Casillasa, bo ten puscil o kilka "baboli" za duzo.
Różowe słonie pod sufitem też już widzisz?

A Julio Cesar w ubiegłym sezonie rzeczywiście był chyba nawet lepszy od Victora.

Wróć do „Hiszpania”