Ostatnio w Fm'a nie gram, ale zawsze najbardziej lubiłem grać w systemie 3:5:2. Zazwyczaj nim nie zaczynalem (do 3 osobowej obrony trzeba skompletować dość specyficznych zawodników, czyli szybkich środkowych obrońców, którzy równie dobrze grają na środku co na boku obrony) ale z czasem zawsze to na nim się kończyło. Głównie dlatego że uwielbiam grać rozbudowaną pomocą z typowym ofensywnym pomocnikiem, szybką piłką na skrzydłach i większą ilością napasników niż jeden na szpicy, który musi szarpać się z 2 stoperów rywala.
Najfajniejsze było to że mimo mniejszej liczby obrońców zawsze traciłem bardzo niewiele bramek, mimo tego ze zawsze ustawiam drużynę bardzo ofensywnie. Wszystko zasługa 2 DM-ów i potężnym skrajnym obrońcom (jak zawodnik jest dobry to zazwyczaj zalicza po kilkanaście wślizgów i odbiorów oraz najczęściej po ponad 20 główek, słowem miazga mecz w mecz)
No, ale to kiedyś bo najnowszy Fm mi się całkowicie nie podoba i najnormalniej w świecie w niego nie gram


