Jak zwykle pełna zgoda z Johanem. Generalnie moje poglądy niemal zawsze są zgodne z opiniami Cruyffa i nie inaczej jest tym razem. Naturalnie w tym przypadku Ameryki nie odkrył, ale dobrze, że jest osoba, która w tak zdecydowany i jednoznaczny sposób wyraża opinie na różne tematy. Możemy być pewni, że te słowa dotrą do wszystkich zaangażowanych w sprawę.Johan Cruyff o Samuelu Eto'o
Johan Cruyff uważa, iż Samuel Eto'o powinien brać pod uwagę dwie możliwości. Pierwszą jest podpisanie nowej umowy z Barceloną, drugą odejście do innego klubu tego lata. Johan dziękuje także Realowi Madryt za ściągnięcie presji z katalońskiego klubu.
Legenda FC Barcelony uważa, że żaden piłkarz, który czeka na wygaśnięcie umowy i odejście z klubu za darmo, nie powinien wkładać koszulki w kolorach blaugrana.
Kontrakt Kameruńczyka z Barceloną kończy się za rok. Cruyff uważa, że to najwyższa pora, aby opuścić klub.
"Moja filozofia jest bardzo prosta", powiedział reporterowi podczas pokazu mody w Barcelonie. "Żaden piłkarz, któremu kontrakt kończy się za rok, nie powinien zostawać w klubie. Musi wybrać między przedłużeniem, a odejściem."
Johan wyjaśnia także, dlaczego dziękuje Realowi Madryt. Uważa, że dzięki transferom "Królewskich", zdobywcy potrójnej korony nie są już pod presją i bardzo motywują się przed rozpoczęciem kolejnego sezonu.
"Dzięki transferom Realu, w Barcelonie, po roku, w którym zdobyli wszystko, zwiększył się poziom motywacji."
"To prezent, ponieważ teraz to na nich ciąży presja, my musimy z tego skorzystać."
"Wierzę, że wszystko w Barcelonie jest już gotowe na 95%, trzeba zachować spokój. To Real Madryt ma potrzebę sprowadzania nowych piłkarzy."
Nie wszystkim kibicom Barcelony odpowiada postawa/rola szarej eminencji Johana Cruyffa, ale ja mogę przyznać się bez bicia - jestem Cruyffistą
Z innej beczki:
http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=27845
Don AndresAndrés Iniesta - człowiek o wielkim sercu
Zawodnik FC Barcelony, Andrés Iniesta po raz kolejny udowodnił, że jest nie tylko wielkim piłkarzem, ale także człowiekiem o wielkim sercu. Wychowanek Barçy postanowił podarować potrzebującej rodzinie buty, w których zdobył - już legendarną - bramkę przeciwko Chelsea Londyn na Stamford Bridge w półfinale Ligi Mistrzów. Pieniądze jakie uzyskano ze sprzedaży przeznaczono na dofinansowanie leczenia 5-letniego dziecka, które cierpi na porażenie mózgowe.
Andrésito Inieste zdecydował się na taki czyn po prośbie wujka chłopca, Martíneza Péreza, który mieszka w Almoradí (Alicante). Poprosił on o przedmiot na loterię, którą organizuje wraz ze swoim sąsiadem. Potrzebował sporej kwoty na podróż swojego 5-letniego, chorego bratanka, Javiera oraz jego rodziców do specjalistycznej kliniki w Filadelfii (Stany Zjednoczone), którą muszą odwiedzać raz na sześć miesięcy.
Iniesta zgodził się na pomoc i przekazał potrzebującej rodzinie swoje zdjęcie z autografem oraz również podpisaną koszulkę FC Barcelony z numerem '8' na plecach. Ostatecznie zawodnik urodziny w Fuentealbilli (Albacete) również podarował rodzinie buty, w których zdobył bramkę na Stamford Bride z Chelsea.
"Przez dojściem do nas przesyłki rozmawiałem z Iniestą przez telefon i powiedział mi, że oprócz wcześniej ustalonych przedmiotów przygotował dla nas również niespodziankę. Myśleliśmy, że będzie to podpisana piłka, czy coś, ale gdy otworzyliśmy paczkę i zobaczyliśmy wewnątrz buty byliśmy w szoku. Jesteśmy mu dozgonnie wdzięczni", powiedział Martínez Pérez.
Następnie dokładnie wyjaśnił, dlaczego posunęli się do tak rozpaczliwych ruchów i postanowili poprosić osoby trzecie o pomoc. "Mój bratanek wraz z rodzicami mieszka w Caravaca de la Cruz (Murcia). Javier jest poważnie chory i musi regularnie jeździć do specjalnej kliniki w Filadelfii. Wraz z rodzicami udaje się tam w marcu i sierpniu. Taka jedna wyprawa kosztuje nas około 10 tysięcy euro", wyjaśnił.
Ponieważ cała rodzina jest bardzo biedna, organizuje od kilku lat specjalne loterie. Kosztuje to wiele pracy, ale pozwala to w jakimś stopniu zdobyć potrzebne fundusze.
Gdy miasto Almoradí dowiedziało się o posiadaniu przez rodzinę bezcennych butów gwiazdy Barcelony postanowiło opublikować informację o loterii na oficjalnej stronie miasta. Także lokalne strony internetowe klubu FC Barcelona umieściły wzmiankę o butach Andrésa Iniesty, by wszyscy kibice Barçy w Hiszpanii, jak i poza jej granicami o nich wiedzieli, ponieważ przypuszczali, że mogą one wzbudzić spore zainteresowanie.
Buty rodzina otrzymała 31 czerwca. Od razu poinformowała, że zostaną one umieszczone do dnia licytacji w "specjalnym miejscu". Dodatkowo ponownie podziękowała i oświadczyła, że zdaje sobie sprawę, iż "jest to ważna rzecz dla rodziny Iniesty oraz dla samego zawodnika". Buty w całej okolicy wywołują wiele "emocji i zainteresowania". Są żółte, zawierają nazwisko zawodnika i numer '8'. Są również własnoręcznie podpisane przez supergwiazdę FC Barcelony.
Mimo że cała impreza z butami Iniesty w roli głównej się jeszcze nie rozpoczęła to władze miasta przypuszczają, że rodzina otrzyma za nie od 50 do 60 tysięcy euro. Taka suma wystarczy na kilka wyjazdów do kliniki w USA.


