Niepotrzebnie nawet wywołałem taką dyskusję, bo dla mnie również twórczość jest ważna, a nie życie osobiste. Poza tym nie chciałem zdyskredytować Typa jako osoby w niczyich oczach, bo sam uważam go osobiście za sympatycznego gościa. Koniec tematu, bo jest głupi.
Trochę jestem zaskoczony tym czego słuchacie, bo dla mnie ten Monopol też jest zupełnie czymś obcym moim gustom muzycznym. Znam fajniejsze rzeczy na lato. Np. rap z Kalifornii lat 90.



