Melo u nas, więc spoko. Nie spoko natomiast jest sytuacja z tym, że bocznych obrońców mamy jakich mamy. Szklany Zebina i tragiczny Grygera to nie jest coś na miarę Juventusu. Skoro stosunkowo tanio można wyciągnąć tego ŚwięteKrocze to nie wiem, czemu by nie skorzystać. Skoro szukamy kupca dla naszego blondaska to jakiś tam szmal z tego będzie, w to miejsce właśnie można by pomyśleć o dodatkowym obrońcy. Tak to zostajemy z tą samą obroną co w poprzednim sezonie, a to obrona przecież była naszym największym mankamentem ostatnio. Doszedł tylko Canna, ale on, nie będąc tym z 2006 roku, nie czyni żadnej wiosny. Tak więc ja mam pewne obawy.
Choć fakt faktem w tym okienku dosyć hojnie płaciliśmy. Wszyscy teraz chwalą Secco, ale trzeba powiedzieć, że wiele to on nie wynegocjował, ceny są dosyć wygórowane. Wiadomo, że potem mogą okazać się strzałem w dziesiątkę i będziemy się z nich cieszyć, ale na dziś dzień trochę jednak przyszastaliśmy. Ile kluby żądały, tyle dostały, a my, jak nie mieliśmy klasowych boków obrony, tak nie mamy.
Ale już nie mogę się doczekać pierwszego meczu ^^ Brazylijskie trio zrobić ma z nas drugą Barcelonę, z wszystkimi full opcjami Joga Bonito. We'll see ;D



