brylancik pisze:Wybacz ale bardziej wierze w to co napisze firma ktora zajmuje sie profesjonalnie takimi rzeczami i ktora na analizach zarabia pieniadze niz tobie, bo stwierdzisz ze to sie kupy nie trzyma.
sprzedaż koszulek, dochody ze sponsoringu i biletów na meczePelart pisze:Każdą umowę można renegocjować, brylancik ma rację, chyba jednak zawodowcy mają więcej do powiedzenia o finansach Realu niż kibic, dla którego Xavi jest bogiem.
Taaa firmy w dobie kryzysu beda renegocjowac zawarte umowy bo Real kupil kilku nowych zawodnikow. Napewno, Bilety beda kosztować tyle co lot w kosmos. Jedyne z czego Real moze czerpac spore korzyści to fakt ze pilkarze ci zapewnia kilka tytułow na przestrzeni 3-5 kolejnych sezonow, druga sprawa jesli Real posiada jakis procent do wizerunku zawodnikow. Tak to jest to realne tak jak mialo być zwyciestwo Realu na SB z Barca.
Ludzie w co wy wierzycie. Zeby pieniadze za te transfery sie zwrocily klub bedzie musial wygrywać, bo zaden kibic nie kupi sobie koszulek Benzemy, Ronaldo, Kaki bo na uj mu one. Karnety moze Real podniesc ale o ile 5%.?
Jest jeszcze jeden problem to: MU, Barcelona, Chelsea i Inter na dzień dzisiejszy, najpierw Real musi im dorównac pozniej moze myslec o jakis dochodach.



