Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 15 lip 2009, 11:27

Babel pisze:Wydaje mi się, że jesli w tym sezonie Inter nie da Zlatanowi szans na myslenie o zwyciestwie CL (czyt. jakiś połfinał, finał) w przyszłości to za rok czem predzej czmychnie do Hiszpanii.
To się dobrze składa bo za rok mamy w Barcelonie wybory więc i wielkie transfery będą przy okazji. Zlatan i Fabregas na pewno znajdą się na celowniku.
mistyk pisze:Benzema za Eto`o to byloby pewne ryzyko, ale oslabieniem zespolu bym tego nie nazwal. Potencjal i umiejetnosci Francuz ma duze i mysle, ze by sobie poradzil. Na pewno nie byloby to oslabienie. Villa dla mnie jest odrobine lepszy niz Eto`o.
Podsumujmy:
Villa jest lepszy od Eto'o.
Benzema jest gorszy od Villi i Eto'o.
Wolałbyś Karima za 35 mln niż Davida za +;- 45 mln.

Od kiedy to tak przejmujesz się hajsem klubu, że 10 mln robi różnicę? Przecież chciałbyś Francka czy Zlatana za kosmiczny hajs :>

Moim zdaniem kadrze przydałyby się wzmocnienia szczególnie jeśli chodzi o ławkę rezerwowych bo pierwszy skład wzmocnić trudno. Na pierwszy rzut oka jedynie Ribery i Zlatan wydają mi się piłkarzami, których moglibyśmy kupić i natychmiast wrzucić do pierwszego składu licząc, że będziemy silniejsi. Obaj są raczej nie do wyjęcia.

Jeżeli przyjdzie Villa za Eto'o to na szpicy zostanie zachowany status quo. Wciąż nie mamy zmiennika dla Leo i nie zapowiada się na to, aby jakiś się pojawił. Nie mam nawet żadnego typu szczerze mówiąc bo w prasie również było cicho na ten temat. Być może więcej będzie grał Pedro albo Gai. To byłoby zgodne z filozofią klubu. Oczywiście nie znaczy to, że jestem w pełni zadowolony z takiego rozwiązania.

Jeśli chodzi naszą kadrę to cóż. Na pewno mamy skład mogący walczyć o wszystko. Skoro wygraliśmy z tymi ludźmi wszystko co było do wygrania to znaczy, że możemy przynajmniej ponownie podjąć walkę na wszystkich frontach. W żadne sześć trofeów nie wierzę. Priorytetem na najbliższy sezon pozostaje dla mnie liga oraz Superpuchar Europy, Superpuchar Hiszpanii i mimo wszystko KMŚ. Dalej przydałby się dobry wynik w LM. Każdemu pewnie marzy się obrona tytuły, ale jak do tej pory historia pokazuje, że żadna kadra tego nie gwarantuje.

Gdybym się bawił w marzenia to powiedziałbym: Ribery, Zlatan, zmiennik dla Leo, ktoś na środek na czas PNA, lewy obrońca. Realne? Nie. Dlatego nie mam zamiaru zachowywać się jak dziecko i płakać, że w liście do Świętego Mikołaja zamieściłem 5 pozycji a dostałem trzy i to na dodatek nie wszystkie są dokładnie takie jak opisywałem. Kryzys dotyczy także Mikołaja a poza tym widzi on, że w moim domu leży już mnóstwo zabawek i mam się czym bawić :P

Wróć do „Hiszpania”