Dokładnie. ID nawet zagroziło, że jeśli oferta za Villę czy Silvę zostanie zaakceptowana to takiego Llorente czy innego odpowiedzialnego w klubie za sprzedaż zawodnika mogą podać do sądu. Ogólnie jest cyrk. Klub twierdzi, że zespół będzie budowany wokół niego, sam zawodnik chce odejść byle szybciej, a Llorente chce ~50 mln. Znając życie jeśli Villla nie odejdzie to do końca okienka będzie jeszcze zabawniej.Pelart pisze:Tylko obietnicę tą otrzymał od Soriano, teraz u sterów jest Llorente naciskany na dodatek przez nowych inwestorów. Moim zdaniem póki co walka o Villę jest stratą czasu.
Mnie już osobiście szlag trafia, oferta 35-40 mln + wypożyczenie Caceresa i Keirrisona (btw. o już u was ?) by mnie mimo wszystko zadowalała, tyle że Urugwajczyk po przyjściu 'mega talentu' Dealberta pewnie nie będzie brany pod uwagę



