Osobiście nie widzę za bardzo innego rozwiązania. Robinho, Tevez czy Ade raczej nie zgodzą się na zbyt często rotację (Santa Cruz też sporo kosztował więc pewnie sporo grał będzie). 442 z Robinho na skrzydle to praktycznie to samo co napisałem wyżej bo on i tak do defensywy wracał nie będzie. W momencie gdy SWP grał jeszcze na prawej to mieliby trochę ciężko z bronieniemKamil232 pisze:Tevez vel. "jestem wolniejszy niż olaf lubaszenko" na skrzydle?Póki co zanosi się, że City będzie grało podobnym ustawieniem co Barca z 3 zawodnikami z przodu.
Robinho - Roque/Ade - TevezHughes wbrew pozorom nie jest marnym menadżerem i na coś takiego się nie zdecyduje. Sam sobie w stopę nie będzie strzelał.



