Re: Widzew Łódź (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Re: Widzew Łódź (zbiorczy)

Post autor: Sawyer » 16 lip 2009, 8:07

Oj dzieci, dzieci ... nie znacie sprawy a szczekacie jak mały pies podwórkowy przywiązany krótkim łańcuchem to budy ... nie wiele wiece, nie wiele mozecie, a naglosniej szczekacie :roll: ...

To czy Widzew zagra w Ekstraklasie czy nie okaze sie dopiero w poniedzialek kiedy sprawa bedzie rozpatrywana przed Trybunałem Arbitrażowym, z tego co wiem, to tam pracuja ludzie ktorzy maja pokonczone jakies szkoly i troche znaja sie na rzeczy, wiec moze dotra do nich argumenty profesorow prawa ktorych opini zasiegnal pan Animucki (opinie mozna znalesc na www.widzew.pl), wedlug tych opinii degradacja nie moze byc wykonana poniewaz zostala orzeczona na sezon 07/08 a teraz mamy 09/10 wiec do widzenia (tak w skrocie, bo zarówno Bienias jak Killerbean nie zrozumieja bardziej prawniczego jezyka).

Szlachta z PZPN :roll: .... przeciez wiekszosc tych ludzi to zakompleksieni w sobie panowie z bojlerami, ktorzy o prawie nie maja wiekszego pojecia, a eksperci ktorzy pracuja przy PZPN to tak zwana klasa okręgowa. W PZPN juz dawno zostal ustalony wyrok na Widzew, polowa tej bandy boi sie poprostu Widzewa w ekstraklasie. Koruptor Kielce chyba znow posmarowal, bo bez lapowki ciezko z 3 miejsca w I lidze wejsc do ekstraklasy .... :lol:

A tutaj pewna wypowiedz, ktora podziela jeszcze kilka myslących osob w tym bagnie ...

Według PZPN Widzew jest do poniedziałku klubem pierwszoligowym. Została podtrzymana decyzja Związkowego Trybunału Piłkarskiego o degradacji. Ale jeśli na początku przyszłego tygodnia prezydium Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy PKOl zawiesi wykonalność kary do czasu całkowitego rozpatrzenia sprawy, to Widzew wraca do ekstraklasy. Według moich informacji trybunał ma się do tego wniosku przychylić. I jeśli rozgrywki ekstraklasy ruszą przed ostatecznym wyrokiem, to jest pewne, że Widzew rozegra w niej przynajmniej cały sezon - mówi Edward Potok, prezes ŁZPN.

Wróć do „Polska”