Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 16 lip 2009, 17:46

Bienias pisze:tzn zarzad juz zaproponowal 6 letnie kadencje
Gdzieś mi to umknęło najwidoczniej. W każdym bądź razie taką propozycję mógłbym poprzeć gdybym miał coś do powiedzenia w tej kwestii :P
Bienias pisze:nie no spoko za 5 dni chlopaki bede trenowac wiec mozna rzec ze wchodza w faze treningow. Przeciez zaden pilkarz nie przyjedzie na pierwszy trening roztrenowany.
Rozumiem, ale przez 5 dni może się jeszcze coś wydarzyć. Każdy by chciał, aby kadra była kompletna jak najwcześniej, ale okienko trwa do końca sierpnia o ile się nie mylę a więc włodarze klubów sprzedających nie muszą się wcale spieszyć w negocjacjach.
Bienias pisze:A co uwazasz ze ten transfer to nie jest porazka?
Nie. Dlaczego miałbym tak uważać? Bo grał regularnie w przeciętnym zespole przeciętnej ligi? To za mało, aby uznać to za porażkę. Mógłbym przepisać to co pisałem na innym forum, ale zdaje się, że czytałeś moje 'wypociny'. Zapytam zatem po prostu z czym konkretnie chcesz polemizować :> Dlaczego konkretnie transfer Henrique to porażka?
Bienias pisze:Predzej z niego bedzie Caceres niz Pique
Po czym wnosisz?
Bienias pisze:Juz Kaluzny w Leverkusen robil wieksza kariere.
:shock:

Spoko. Już kiedyś czytałem podobne argumenty. To było na początku ubiegłego sezonu kiedy niektórzy pisali Janas > Guardiola.
Bienias pisze:Zapytaj Pepa. On cos tam wspominal o wysokim napastniku pasujacym do naszego ustawienia
Pep chyba nie mówił nigdy konkretnie (a przynajmniej nie w mediach), że pragnie wysokiego napastnika, ale można to było wywnioskować z pojawiających się kandydatur. Tak czy inaczej gdyby Eto'o pasował trenerowi do naszej gry to nie byłby rzucany na boki a Leo przesuwany na środek, aby można było grać bardziej kombinacyjną piłkę w ataku. Napisz mi wprost dlaczego Eto'o lepiej pasuje do naszego ustawienia niż Villa.
Bienias pisze:zyj przeszloscia a ja przyszloscia. 2006/07 juz sie zapomnialo?
Bądźmy poważni Bienias. Jasne, że tego nie zapomniałem, ale co to ma do rzeczy? Napisałeś, że sezon w którym zdobyliśmy wszystko co było do zdobycia dobitnie pokazał, że mamy za słaby skład. Gdzie tu sens i gdzie logika?
Bienias pisze:Jakos nie dziwi cie brak zmian i rotacji na wazne mecze? Bez kontuzji gralismy i to nam duzo dalo.
Jasne, że ławka była za krótka a kontuzji nie było wiele. Długo jeszcze będziemy powtarzać te banały? Ławkę zatem trzeba wzmocnić (i tak pewnie będzie) a co do kontuzji to trzeba tylko pracować tak jak do tej pory i liczyć na to, że plagi w poprzednich sezonach nie były przypadkowe tylko spowodowane jakimiś błędami, których teraz unikamy.

Powtórzę może zatem pytania. Dlaczego transfer Henrique to porażka oraz dlaczego Eto'o lepiej pasuje do naszego systemu gry niż Villa?

Wróć do „Hiszpania”