Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 16 lip 2009, 21:42

Bienias pisze:Henrique po jakiego zostal wypozyczony?
Coby się otrzaskać trochę z europejską piłką. Bundesliga to nie najgorsze miejsce. Również wolałbym, aby od razu ogrywał się w La Liga, ale wyszło inaczej co nie oznacza, że źle.
Bienias pisze:W kazdym razie Henrique to porazka bo do tej pory to co pokazal w Europie to sredniactwo.
Najlepiej oceniany obrońca Bayeru Leverkusen. Możesz to sobie sprawdzić na http://www.kicker.de :] Co więcej miał pokazać poza solidną grą? Pique w barwach Manchesteru United pokazywał dużo mniej. Oczywiście nie twierdzę, że Henrique będzie miał takiej wejście jak Piquenbauer bo nawet tego od niego nie oczekuję, ale dalej nie widzę powodów, aby go skreślać skoro swoje 'zadanie' podczas pobytu na wypożyczeniu wypełnił chyba dobrze :> Skoro już jesteśmy przy zakładach to mogę się założyć, że jeżeli Henrique wróci do Barcelony to będzie grał częściej i lepiej od Caceresa.
Bienias pisze:Dla mnie Eto bardziej pasuje bo przy naszym ustawieniu potrzebuejmy napastnika ktory bedzie wracal i wspomagal w odbiorze kolegow ale rownoczesnie szybko bedzie sie przemieszczal do ataku. Poza tym musi miec ciag na bramke i grac prosta pilke. Czuje ze w przypadku Villi ktory bazuje na grze kombinacyjnej bedziemy probowali wejsc z pilka do bramki.
Eto'o rzeczywiście gra prostą piłkę. Tak prostą, że sporo akcji w ubiegłym sezonie rozbijał nie gorzej od defensywy rywali.

To jest Barcelona Guardioli. Barcelona starająca się grać bardzo kombinacyjną piłkę i wypadałoby, aby środkowy napastnik nie odstawał technicznie od partnerów w ataku. Tymczasem biorąc pod uwagę, że najbardziej zaangażowani w ofensywę piłkarze to Iniesta, Messi, Henry, Eto'o czy też Alves to widać dość wyraźnie kto odstaje pod względem technicznym. Nie mam z tego powodów większych pretensji do Samuela bo i tak strzela masę bramek, ale skoro Samu ma odejść to warto zadbać o napastnika, który poza strzelaniem dużych ilości bramek jest również bardzo dobry technicznie i przypuszczalnie łatwiej odnajdzie się w kombinacyjnej grze z wymienionymi wcześniej piłkarzami. Nie bez znaczenia jest również fakt wspólnej gry w reprezentacji z Xavim i Iniestą.

Mówisz, że przez Villę będziemy starali się wejść z piłką do bramki? Rozumiem Twoje obawy, ale z drugiej strony w ubiegłym sezonie tak właśnie bywało, że próbowaliśmy tak grać i nie udawało się bo... Samu psuł. Zauważ, że niejednokrotnie Pep ustawiał Eto'o na boku, aby wiązał tam obrońców a na środku ataku kombinacyjne akcje rozgrywano z Messim. Skoro trener chce grać w taki sposób to zarząd powinien zadbać o dostarczenie mu odpowiednich piłkarzy.

Być może Villa będzie strzelał nieco mniej niż Eto'o. Być może. To nie oznacza jednak, że Barcelona z Villą w składzie będzie zdobywała mniej goli niż z Kameruńczykiem na placu.

Dziwne Bienias, że poddajesz pod wątpliwość to czy Villa (rokrocznie zdobywający masę bramek, ograny w lidze, świetny technicznie, pierwszoplanowy bohater reprezentacji Hiszpanii itd. itp. ) się sprawdzi a nie drży Ci ręka przy skreślaniu Henrique, który nie zagrał do tej pory ani minuty :]

Wróć do „Hiszpania”