Jeśli Ibra rzeczywiście dołączy na Barcelony to najbardziej pokrzywdzonym w tej sytuacji będzie Villa. Moim zdaniem Valencia trochę go marnuje, bo to zdecydowanie nie jest napastnik, którego ambicją jest gra w takim zespole. Nie chce krakać, ale wydaje mi się, że jeśli teraz Villa nie odejdzie, to odejdzie w wieku 30-32 lat do jakiegoś City i tak skończy się wielka kariera, która jeszcze nie rozpoczęła się na dobre. Żal mi tego gościa.
A Ibrahimovic mając za sobą takiego Xaviego może ładować w Barcelonie równo. Tylko dla mnie Barca zbyt pochopnie pozbywa się graczy, którzy trochę sił oddali dal tego klubu. No ale to już nie mój biznes.



