Tylko zastanawia mnie czy klub nie ugiął się dlatego, że tak bardzo zależało mu na pozostaniu zawodnika czy dlatego, że dostał zbyt niską ofertę. Według mnie gdyby Łysy na prawdę chciał kupić Bośniaka to by go kupił. Bayern jak chciał kupić Gomeza to wyłożył, chyba jakieś, 30 mln na stół-przepłącając trochę-ale ma świetnego, perspektywicznego zawodnika u siebie. W przypadku Dzeko kwota 25-26 mln chyba by Wolsfburg przekonała ale Łysy był nieugięty.Michał M pisze:ale klub się nie ugiął



