Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: rkoeman » 20 lip 2009, 21:44

nie swiadczy. bo nie da sie wyliczyc ile jest wart jakis pilkarz. w zaden sposob. jak chcesz wyliczyc ile jest wart pilkarz ktoremu za rok konczy sie kontrakt? bo ja naprawde tego nie rozumiem. dalismy sa goscia 27 milionow, placilismy mu pensje, on nam wygrywal tytuly i mecze na czym my zarabialismy. za rok jest do wziecia za free. wiec ile jest wart i jak to policzyc? bo te 70 baniek ktore sie pojawia jest zaprawde smieszne

barca miala problem - musiala znalezc samuelowi klub by nie stracic go za rok za free oraz znalezc sobie nowego napastnika. udalo sie. i dobrze

to sie nie ma nijak do wywalenie lekka reka 93 baniek za krystyne w czasie gdy chca kupowac innych pilkarzy. ale widac wiele osob tego nie zrozumie i zrozumiec nie chce. to glownie ci ktorzy uwazaja strone transfermarket.de za wyrocznie

inter tez nie traci - bedzie mial 40 baniek plus eto'o ktory bramki strzela wszedzie i zawsze. do tego doja dobre stosunki miedzy klubami co w przyszlosci moze zaowocowac innymi transferami

perez jakby chcial to by przyszedl, powiedzial ze daje 100 milonow i mial w dupie co na to inter

taka roznica

myslenie nie boi moi mili. naprawde

ps - perez baja cos o budowie klubu wszechczasow i przedstawia sie w roli wszechmocnego ryzykujac dlugami klubu (dlugami od ktorych w razie czego umyje rece). chwalmy dzien ktory dal nam pan

dobranosc

Wróć do „Hiszpania”