Głównie mi chodziło o tłumaczenie Laporty, że "transfer Ibrahimowica różni się od transferów Realu". Jak sam Jarzinho przyznałeś to dokładnie taki sam transfer na tak samo popsutym rynku.
Z kumanem nie warto dystkutować, bo on ma w głowie mes que un rozum i my zwykli napinacze klubu kierowanego przez megalomana Pereza nie pojmiemy że Eto'o nie ma żadnej wartości i został oddany w imię dobrych stosunków.


