Duch pisze:Dlaczego nie? Sam Theo w jednym z wywiadów wypowiadał się na temat swojej pozycji w zespole i stwierdził, że chciałby grać w napadzie, bo to tak naprawdę jego nominalna pozycja. Jak doszukam się linka to wrzucę ten wywiad, ale naprawdę nie widzę przeszkód dla których Wenger nie miałby go próbować właśnie w ataku. Naprawdę nie musimy grać jedną czy dwoma konfiguracjami w przodzie.Logan pisze:Theo na ataku? Nie żartuj.
Wiem też gdzieś to czytałem, Wenger tez ma takie zdanie o nim...
Napiszę tak: niech Theo zacznie wygrywać fizyczną rywalizację z przysłowiowym Evrą na skrzydle, to będzie można się zastanowić czy próbować go w ataku.
Siła, szybkość, gra głową, technika użytkowa, skuteczność to podstawy jeśli chodzi o napastnika.
Dlatego wg mnie nie ma sensu z nim kombinować i powinien grac na prawej pomocy. Tutaj jest i będzie z niego więcej pożytku. Zawsze może zejść do środka i zdublować pozycję napastnika, co wnosi trochę zamieszania. Poprawi siłę, wrzutki i grę w obronie a będzie imo jednym z najlepszych na świecie na tej pozycji.



