Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Tobik33 » 21 lip 2009, 18:33

Witam dawno tu nie zaglądałem bo po prostu nie miałem czasu i chęci dużo czytałem jednak :) Chciałbym poruszyć temat który mnie poruszył równie mocno co zdobycie potrójnej korony przez Barcelony w tym sezonie. Kwestia transferu Samuela Eto'o dla mnie najlepszego transferu od czasu panowania Pana Laporty. Może już tylko minuty dzielą nas od oficjalnego potwierdzenia wymiany Eto'o za Ibrahimovica. Powiem tak od dwóch lat byłem bardzo pozytywnie nastawiony do sprzedaży Samuela ale gdy jest już bardzo blisko to jednak czegoś tego temperamentu (nie mówię że zaczniemy gorzej grać), tej klasycznej 9-tki która walczyła w 100 % bo kto jak to ale Samuel był piłkarzem bardzo ambitnym szkoda że tak musimy raczej się z nim pożegnać... Myślę że to wina i Laporty i Eto'o nie będę wnikał czyja większa bo nie wiem. Jednak szkoda mi to oglądałem filmik na kompie który ściągnąłem w zwycięskim sezonie 2004/2005. Jak Ronaldinho pierwszy wpadał w ramiona Eto'o a jak się skończyła ich przyjaźń każdy wie. Jak ładował bramki Realowi którego do dziś dnia pewnie nie cierpi. Motywował się na takie mecze w 200% tak samo jak te największe, wiadomo nie zawsze się udawało ale jego karierę będzie można okrzyknąć że był najlepszym zawodnikiem za ery Laporty i nie zmieni tego ani Deco ani Ronaldinho ani Messi może i piłkarzami byli lepszymi ale charakter Eto'o wybuchowy był inny niż tych piłkarzy. Strzelał dla nas w Paryżu, Madrycie, Mediolanie, Rzymie dla mnie to napastnik był idealny i wręcz był skazany na Barcelonę jego szybkość (wykończenie może nie było najlepsze ale bramki ładował jak mało kto zobaczymy kto się teraz zbliży do 130 bramek Eto'o w Barcelonie). Czy Ibrahimovic jest w stanie zastąpić a nawet polepszyć linię ataku tego nie wiem jest to spore ryzyko inna liga wiadomo Liga Włoska to nie Hiszpańska, Eto'o to nie Ibra. Pewnie się sprawdzi może i być nawet lepszy ale nie uważacie że potrzebujemy takie sępa na bramki jakim jest Eto'o czy Iniesta Messi Xavi Toure Henry to mało na rozegranie piłki ? Jestem pewien że Ibra nie trafi 30 bramek w sezonie. Możecie mnie krytykować lub nie ale to wyłącznie moja opinia. A Teraz mam pytanie czy w sezonie 2004/2005 jakbyście mogli się cofnąć to zamiast Eto'o ściągnęliście by Henrego ? van Nistelrooya ? Szewczenko ? Bo co by nie mówić oni byli lepsi ale ja uważam że nawet w takiej chwili wolałbym Samuela. I zanim zaczniecie krytykować to zobaczcie co osiągneliśmy z Eto'o:

Puchar/Liga Mistrzów:
2005/2006
2008/2009

Mistrzostwo Hiszpanii
2004/2005,
2005/2006,
2008/2009

Puchar Hiszpanii
2008/2009,

Superpuchar Hiszpanii
2005,
2006,

Dziękuje Ci Eto'o i powodzenia w innym klubie (chciałbym jednak żeby Sammu Kibice Laporta i inni pogodzili się i Eto'o przedłużył kontrakt wiem że to nie realne ale wolałbym to niż transfer Ibrahimovica, Ronaldo czy Riberiego)

Zanim zaczniecie krytykować ten artykuł to proszę jestem kibicem od ponad 10 lat i wiem że ludzie są różni nie zjadłem wszystkim rozumów świata może nie znam tak jak Wy Barcelony ale sentyment do Samuela Eto'o "byłego"? już piłkarza Barcelona zostanie powodzenia Samuel !!!!

Wróć do „Hiszpania”