Czyli twierdzisz że 40 mln to w niezepsutym rynku byłaby normalna kwota? Jak dla mnie proste jest że są piłkarze dobrzy i najlepsi. Za tych najlepszych płaci się dużo więcej niż za tych dobrych.Killerbean pisze:![]()
![]()
Sprzedawca dyktując zaporową cene nie psuje rynku . Nabywca , który znacznie przepłaca , psuje .
Tłumacząc na syt. z życia codziennego . Jak ja sobie wystawie mój dom na Allegro za pół miliarda to nie będę psuł rynku , bo mi wolno ale jak ktoś , dom wart 1 mln kupi za 10 to on bedzie psuł . Ot taka drobna różnica .
Ostatnio zauważyłem straszny wysyp ekonomistów na forum, tak że mam nadzieję że nie trzeba nikomu tłumaczyć że rynek ma to do siebie że się sam kształtuje i mówienie że ktoś psuje rynek jest wyrazem głupoty. A hipokryzją jest najpierw płakanie w mediach jaki to Real jest zły płacąc tyle kasy i miesiąc później robić to samo, mówiąc że transfer Ibrahimowicia to nie jest to samo co transfery Realu. Ale może przynajmniej kuman i biskup Barcelony uwierzyli.


