a) daje mu jednocześnie największą premię w klubie;
b) zamyka łączną płacę w 12 milionach.
Czyli jest to następny melon. Eto'o szczwany lis, jeżeli transfer dojdzie do skutku to nikt nie będzie za rok pamiętał o tym, jak się Samuel przy tym transferze zakręcił, a swoje wygryzł z nawiązką. No cóż, dobry typSport pisze:Na jego mocy Kameruńczyk ma zarabiać 11 mln euro za sezon. W skład umowy wejdą zmienne, dzięki którym kwota może sięgnąć 12 mln. Największa premia będzie przysługiwać Eto'o, jeśli Inter zdobędzie Ligę Mistrzów.




