Nie wydaje mi się, aby Cassano był rozwiązaniem na bark rozgrywającego. Nie wyobrażam sobie abyśmy mogli grać trójką Eto'o - Milito - Cassano. Włoch byłby dobrym partnerem w ataku dla Eto'o lub MIlito lub też lewoskrzydłowym gdybyśmy chcieli znów wrócić do 4-3-3. Cassano z pewnością dalby większe pole manewru, ale i tak nie rekompensuje nam to braku klasycznego rozgrywającego.Babel pisze:Cassano.



