Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11209
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1316
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 24 lip 2009, 11:44

Chyba Milaniści z forum wyjechali na wakacje bo tu ciszza :wink:

Dwa słowa o meczu z Clubem America.Jak na sparing i poziom zaangażowania za czasów Carlo było dość dobrze.Bardzo dużo walki w środku pola i duża chęć wygranej czyli to co od lat u Carlo było bardzo dużym problemem z motywowaniem zawodników.W drugiej połowie Gattuso, Flamini i spółka tak sie zagotowali jakby to była LM ale własnie tak ma być :!: Dawać z siebie wszystko i za ten herb na koszulce walczyć do upadłego.
Jeżeli chodzi już o pojedyńczych zawodników to w obronie wraca stary dobry Nesta.Jak widze te jego czyściutki wślizgi.Bardzo pewna gra to nie moge odżałować że rok chłopak męczył sie z kontuzją :? .Favalli również bez większych błędów.Zresztą on grając na środku gra czasem po profesorsku i tylko troche czasem mu brakuje wzrostu przy stałych fragmentach.Onyewu przy bramce mógł sie zachować lepiej ale widać było że chłopak jest na maxa zestresowany i trzeba dać mu kilka sparingów.W pomocy bardzo podobał mi sie Seedorf.Widać to zresztą nie pierwszy raz że gdy nie gra tak z przodu tylko ma więcej zadań defensywnych a przed sobą ma jeszcze z 3 zawodników gra bardzo dobrze.Ja bynajmniej widze go gdzieś w tej trójce w pomocy bo wtedy gra dobrze.Gattuso z Flaminim na poziomie przy czym francuz gra chyba nawet ten poziom wyżej.Gra bardzo dobrze czego dowodem była kapitalna asysta do inzaghiego.Inzaghi na swoim poziomie strzelił bramke w kolejnym meczu i komentarz jest zbędny.Zigoni nie źle mógł strzelić miał dwie dobre sytuacje ale widać że chłopak ma duży talent.No i Ronnie.Pierwsze kilkanaście minut bez szału dużo strat chciał przejmować inicjatywe w środku ale średnio mu to wychodziło natomiast z biegiem czasu było co raz lepiej.Te 3 wolne na wysokim poziomie.Do tego w 2 połowie kilka kapitalnych zagrań.Dużo więcej sie ruszał po boisku i to co mówił w tamtym sezonie powiedział zaraz po meczu gdy go dziennikarz chwalił za gre że on musi grać.Nie dojdzie do formy przez zwykłe treningi potrzeba mu 2-3 meczy z rzędu żeby zaczął grać na poziomie.Przy czym powiedział że ma wielką ochote i motywacje.Chce zagrać wielki sezon a później wrócić do kadry i po pierwszych sparingach ja mu wierze :wink:

Wróć do „Włochy”