No właśnie Titi raczej nie zagra podobnie jak Marquez i Maxwell. Cała trójka trenowała indywidualnie. Francuz i Meksykanin powracają do zdrowia po urazach a Brazylijczyk w sumie nie pamiętam dlaczego. Pewnie jakieś zaległości treningowe czy coś w ten deseń.fieldy pisze:Liczę, że Henry'ego zobaczę na boisku
Misio - jeżeli już musisz załatwiać sprawy prywatne poprzez forum to tylko na priv.


