Gai początek miał dobry, ale potem mało widoczny. Koledzy z ataku grali lepiej.
Miło popatrzeć jak małolaty próbują grać to samo co ich utytułowani koledzy. Widać jak na dłoni jak się szkoli młodzież w Barcelonie. Piłka im przy nodze nie przeszkadza żeby nie powiedzieć nawet, że bez piłki cierpią
Caceres słabo jak dla mnie. Przynajmniej dwie głupie straty.
Szkoda przewrotki Eidura
W drugiej połowie Keita pewnie nie wiedział co się dzieje
Całkiem nieźle radził sobie Rochina. Jeffren sporo szumu, ale szczególnie w jednej sytuacji mógł zachować się lepiej i nie strzelać tak szybko tylko biec na bramkę.
Co do rywala to ja nie wiem o co chodzi. Przecież oni są już po kilku sparingach i niedługo zaczynają ligę a tu taka gra? Nawet składy mieli chyba przyzwoity.
Więcej może potem bo trochę nieuporządkowane myśli mam. Wpierw jednak:
Habemus Zlatan!
http://www.fcbarcelona.cat/web/english/ ... 07725.html
\o/
[EDIT]
Pinto z reguły broni pewnie, ale dzisiaj niestety [']
W pierwszej połowie była Barcelona B a w drugiej Barcelona C jak nie dalej
Nieuznanej bramki Pedro rzeczywiście szkoda, ale sędzia mylił się w obie strony.


