Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Salas11 » 25 lip 2009, 15:37

Witam Interistów (i nie tylko) Sporo się ostatnio działo wokół naszego klubu, odchodzi Ibrahimovic, wcześniej klub wzmocnili Milito i Motta. Do tego transfer Szweda na tak korzystnych warunkach daje multum możliwości jak załatać po nim dziurę. W mojej opinii do pełnego składu brakuje już jedynie rozgrywającego. Ale takiego przez duże R. Wciąż wielką niewiadomą jest czy i jaką sumę z zainkasowanych pieniędzy za Zlatana Moratti przeznaczy na dalsze wzmocnienia. W najgorszym wypadku nie sprowadzi już żadnego zawodnika i; albo Mourinho ustawi na pozycji rozgrywającego Hleba (co mnie osobiście nie przekonuje), albo zrezygnuje z gry "rombem" w pomocy. Zakładając optymistyczną wersję wydarzeń, Moratti sypnie groszem, jak to nieraz miewał w zwyczaju i powitamy w szeregach Interu playmakera z prawdziwego zdarzenia. Moim typem w tym wypadku byłby ktoś z dwójki Sneijder - Van der Vaart ze wskazaniem na pierwszego.
Idąc dalej, krążą słuchy o sprzedaży Manciniego, co uważam za błąd, lecz jeśli faktycznie miałoby tak być, to czemu by nie skusić się na... Robbena? :D Niechciany w Realu mimo udanego sezonu. Do tego Królewscy puszczą go za 25 milionów euro, co za piłkarza tej klasy jest okazją. Mourinho świetnie zna go z Chelsea, więc namówiłby holendra na przenosiny bez problemu. Transfer Manciniego do jakiegoś klubu pokryłby część pieniędzy włożonych w Robbena.
Co ciekawsze wciąż byłoby sporo kasy na rozgrywającego, bo wkońcu Rivas, Burdisso, Vieira czy Obinna też za darmo nie odejdą. Zakładamy że Inter sprowadza jeszcze Sneijdera i zyskujemy zupełnie nową jakość w poczynaniach ofensywnych Nerazzurich. Co prawda oznacza to sporą ilość nowych zawodników w podstawowej 11-tce, ale według mnie w świetle niemocy Interu w rozgrywkach Ligi Mistrzów, warto byłoby poświęcić sezon na dotarcie się i zgranie drużyny, bo profity z takiego zabiegu mogą być olbrzymie, a i w lidze bylibyśmy (przynajmniej na papierze) najsilniejszą ekipą.
Rozmarzyłem się, ale chyba nikt mi nie powie, że takie rozwiązanie nie byłoby ciekawe. Stratę Ibrahimovicia da się obrócić na korzyść, ale trzeba rozsądnie wybrać spośród wszystkich możliwości, a jest ich naprawdę wiele. :D

Wróć do „Włochy”