A masz jakiś chętnych na jego usługi? Z Pirlo jest taki problem, że wszyscy mówią o magicznej ofercie Chelsea za niego, a wychodzi na to, że nikt jej jeszcze nie widział. Niby media piszą, że Pirlo na dniach przejdzie do Chelsea, ale później osoby związane z klubem (ostatnio Leo i Tasotti) zaprzeczają pogłoskom o transferze. Sam już w sumie nie wiem co o tym myśleć, ale może faktycznie Romek nie wyłoży kasy za Andree i nasz rozgrywający zostanie w klubie. A w takim przypadku transfer Hernanesa jest bez sensu, bo są pilniejsze pozycje do wzmocnienia. Zresztą skoro Seedorf zaczął się starać i grać dobrze to może z Pirlo będzie podobnie.Mirek15 pisze:Sprzedac pirlo za 23mln euro
Podoba mi się at wypowiedź Leo. Oficjalnie potwierdził co było widoczne już od jakiegoś czasu- mianowicie naszą słabość na bokach obrony i na pozycji środkowego napastnika. Łysy do pracy i dawać nam tu obrońce i napastnika
O ile brak transferu napastnika jakoś przeboleję to nie wyobrażam sobie braku wzmocnień na boku obrony. Przy całym szacunku dla Antoniniego to nie jest o imho zawodnik za pierwszy skład Milanu. Jest świetnym, solidnym rezerwowym, ale nic po za tym. Nie gwarantuje jakości na skrzydle, a my właśnie takiej jakości potrzebujemy. Jest kilka ciekawych opcji, paru dobrych piłkarzy, którzy byli by dla nas dużymi wzmocnieniami, trzeba tylko okazać trochę więcej zdecydowania. Mam nadzieję, że po tej wypowiedzi Leo zarząd to zdecydowanie okaże.
Z tym, że najczęściej te długie piłki były zagrywane w sytuacji gdy chcieliśmy przenieść ciężar gry na drugą stronę boiska lub gdy szybką, długą piłką uruchomialiśmy Pato lub Boriello w kontrataku. Bardzo często przynosiły one zamierzony efekt. I bez przesady, dużo częściej, niż długimi piłkami, staraliśmy się grać kombinacyjnie. Szczególnie na prawej stronie Oddo z Flaminim probowali rozrywać krótkimi podaniami lewą obronę Chelsea. Parę razy się to udało tylko niestety Oddo, celował w publiczność, lub tam gdzie nie było żadnego piłkarza Milanu.Oglądałeś chociaż oba sparringi?Napinka mode on - Bo po tym co wypisujesz wnioskuje,że mamusia kazała ci iść spać po dobranocce...- napinka mode off.
Akcje ofensywne ACM były inicjowane długą piła na napastników,rzadziej krótką klepą czy rajdami np. R80 - element nieobecny u Carlo (tu długie piłki były zwykle kierowane na wchodzących bocznych obrońców - w 99% przypadków od Pirlo) i dlatego rzucający się w oczy...Byle trenerska łamaga w stylu Smudy cofnie linię obronną i po 'genialnym' pomyśle.



