Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 26 lip 2009, 2:22

Milito tak czy inaczej i tak nie byłby pierwszoplanową postacią u Pepa. Właśnie ze względu na wyprowadzanie piłki. W tym aspekcie podobnie jak w innych przypomina raczej Puyola. U Guardioli zawsze przynajmniej jeden środkowy obrońca musi mieć dobrze opanowany ten element a więc Milito mógłby być co najwyżej rezerwowym. Zgadzam się natomiast co do tego, że przynajmniej nie musielibyśmy wydawać pieniędzy na kolejnego obrońcę.

Ja obstawiam, że przyjdzie jeszcze ktoś poza środkowym obrońcą. Nie wiem kto, ale czuję, że ktoś jeszcze przyjdzie. Pep chciał mieć szerszy skład a nie węższy. Posiłki z Barcy Athletic to oddzielna sprawa. Bardzo na nie liczę, ale nie mogą w pełni zastąpić normalnych transferów. Jeżeli trener zażyczy sobie jeszcze jakichś uzupełnień to powinien je dostać.

Silva? Skoro Villa jest nie do wyjęcia do Silva również.

Mata mógłby być jak dla mnie, ale trudno powiedzieć ile prawdy jest/było w doniesieniach o jego transferze.

Ja również nie mam w głowie żadnych nazwisk, ale to nic nie znaczy. Nie oglądam na bieżąco wszystkich spotkań z lig europejskich. We Francji, Portugalii czy Holandii na pewno są ciekawi piłkarze i to nie tylko w najlepszych zespołach.

Nie rozumiem też dlaczego mielibyśmy kończyć zakupy :> Dla mnie transfer Ibry za takie pieniądze to właśnie znak, że możemy wydać tyle ile będzie trzeba na transfery.

Generalnie za dużo narzekania krzychu :P Narzekanie na Czychryńskiego, narzekanie na problemy Milito, narzekanie na brak transferów, narzekanie na finanse... skąd tak pesymistyczne podejście?

Przypominam, że jutro gramy z Al-Ahly. Mecz już o 14:30 więc trzeba jakoś wstać rano :/ :lol: Transmisja na żywo na Polsacie Sport.

Wróć do „Hiszpania”