Czy to nie wypisz wymaluj osobowość Cristiano Ronaldo? A jednak sukces osiągnął, choć początki w ManU wyglądały podobnie jak gra Quaresmy w Porto. Ferguson dopiero z czasem nauczył Crisa reguł żądzących wielką piłką.Sammyy pisze:Ogólnie jednak było tak, że w Porto część go kochała (za sztuczki, ekwilibrystyczne bramki, magiczny 'krzyżak'), a część wręcz chciała jego odejścia (nonszalancja, indywidualność, chamstwo w prasie)



