Co to za porównanie? Valdes to bramkarz. Ronaldo w karierze grał w trzech wielkich finałach. Euro 2004 (wiadomo jak się skończyło), finał Ligi Mistrzów 2007/2008, powinien dziękować Terry'emu że ten przestrzelił karnego, bo Portugalczyk stałby się pierwszym winnym porażki i angielska prasa by go zjadła. No i ostatni finał, gdzie poszarpał przez 15 minut, a później zgasł jak cała drużyna. Gołe fakty i nie ma co w tym wypadku "wykorzeniać".piotrcies pisze: Taa, a Barca stawia na Valdesa tylko dlatego, że Real ma Casillasa. Pewne dyrdymały na stałe weszły już do świadomości niektórych, że nie idzie tego wykorzenić



