Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 27 lip 2009, 0:32

Na razie gra jest wolna. Nie tyle brak pomysłu, co tempa. Pellegrini chce ich nauczyć całkiem innej gry niż do tej pory, więc wymaga to trochę czasu. Pewnie to na potrzeby szybszego zgrania tak mocno ograniczono grę indywidualną u wszystkich. Z takimi drużynami jak dzisiejszy rywal wypadałoby wygrywać, ale wynik nie jest tu najważniejszy.

Cieszy fakt, że Granero dobrze wprowadził się do zespołu i cały czas był pod grą.

Ps. Oby obrona w takim składzie już nigdy więcej się nie pokazywała.

Edit:

Cru - Drenthe grał dobrze? Co to to nie :naughty: Do tej pory widzę to ogranie go przy linii końcowej w pierwszej połowie i ten wyrzut piłki z autu w końcówce, gdy o włos nie straciliśmy gola. Więcej boję się sobie przypominać.

Wróć do „Hiszpania”