Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: peepe » 27 lip 2009, 8:38

Cru nie rozumiem, czego brakowało ci w grze Raula? dostal tyle pilek ile dostal, strzelil pieknego gola. Igla drugi mecz z rzedu kompletnie nie widoczny, z prostymi stratami pilek. Benzema staral sie atakowac z glebi, niewiele brakowalo by dwie-trzy klepki zakonczyly sie wysjciem na czysta pozycje.

Jesli chodzi o Drenthe, to ciagle sporo chaosu w jego grze, gdyby sie ogarnal i trzymal koncentracje byloby przyzwoicie. Mial pare ciekawych, celnych wrzutek a mial kilka baboli, o czym pisal RealFan. Moim zdaniem Holender wypadl lepiej od Torresa, ktorego kazde wrzucenie pilki konczylo akcje autem.

Zdarzaly sie we wczorajszym meczu okresy dobrej fry kombinacyjnej, wymiany pozycji, przyspieszenia akcji. W drugiej polowie taktyki juz nie bylo, kazda formacja grala co innego, a i zmiennicy jakos tak mniej zgrani, nie weszli w mecz.

Jesli chodzi o Gago- jesli przyjdzie Alonso, nie widze nowego Redondo w skladzie.

Najbardziej wkurzaly mnie stale freagmenty, jak mozna tak przerzucac rzuty rozne? kuwa na jakim poziomie technicznym ejst ta druzyna?

Wróć do „Hiszpania”