Największym zaskoczeniem tegorocznego mercato jest dla mnie jednak przyjście słynnego Il Comendante na Estadio Velodrome. Gonzalez spokojnie mógłby być czołowa postacią w takim Juventusie czy Milanie, a wybrał OM. Może to dlatego że tam tez tak jak w OL robi się ciekawa drużyna.
Ciekawy jestem jak będą spisywały się te francuskie drużyny, szczególnie w europejskich pucharach. Kto wie, czy nie będą to jedne z najbardziej efektownie grających ekip w przyszłym sezonie.



