Jak dla mnie Hleb mentalnie nie pasuje do Barcelony. Rozumiem aklimatyzacja i te sprawy, ale zamiast narzekać trzeba zapyerdalać i tyle. Niech bierze przykład z takiego Eidura, który również nie ma lekko pod wieloma względami a mimo to ciężką pracą i solidnością potrafi zyskać sympatię i grywa dość regularnie jak na rezerwowego.
Hleb nawet języka się nie może nauczyć i jeszcze ma czelność narzekać, że się nie może dogadać w szatni czy coś takiego. Życzę mu jak najlepiej we Włoszech. Niech go Inter wykupi po sezonie.


