W Arsenalu pewnie tak. W Barcelonie napweno nie. W kazdym chyba spotkaniu jakie grał był jednym z najslabiej sie prezentujacych, jesli nie najslabszym. Te wywiady po LM, czy zachowanie o jakim piasała prasa to gorzej wygladało niz decyzja dos Santosa. Za duzy klub na niego i za mocni rywale, bo tutaj poprostu nikt nie bedzie czekał az moze wypali. Zgadzam sie z Mentorem do Eidura mu daleeko. Moze Jose i kibice Interu beda mieli wiecej cierpliwości.Logan pisze:Jarzinho Ja miałem okazje wiele razy oglądać Hleba od pierwszej do ostatniej minuty, więc doskonale znam jego mono-charakterystykę. Także zamilcz
Jose + Samu narazie dobrze to wygląda.



