Póki co, wyklarowała nam się chyba kadra. Odszedł jeszcze, jak chyba wszyscy się spodziewali, Borowski (
Sytuacja w poszczegolnych formacjach wygląda następująco:
Bramka - ten, który zacznie jutrzejszy mecz z Milanem, będzie nr 1. Obstawiam Butta, bo on grał praktycznie zawsze w teamie A. Rensing jak widać, nie przekonał van Gaala i jeśli tak będzie dalej, to za rok pożegna się z Bayernem. Obsada bramki nie jest naszą mocną stroną. Jedyna nadzieja w tym, że za rok (bo pewnie już nie teraz
Środkowa obrona - wywrócona przez van Gaala do góry nogami. Niby był to dość słaby element naszego zespołu rok temu (dość słaba postawa Lucio, katastrofalna niekiedy Demichelisa), ale czy teraz będzie lepiej? Van Gaal stawia na van Buytena i Badstubera - to będzie nasza początkowa para obrońców. Przy czym, to właśnie Badstuber zostawił jak na razie najlepsze wrażenie. W odwodzie - Demichelis i Breno. Argentyńczyk na razie spisuje się najsłabiej z całej czwórki, ciekawe jak długo wysiedzi na ławie, zważywszy, że za rok MŚ? W tej formacji w trakcie sezonu może się w zasadzie wszystko wydarzyć.
Boczna obrona - na razie nie wygląda za ciekawie. Lahm i długo długo nic. Przy czym Philipp musi się jeszcze odnaleźć na prawej stronie (sam twierdzi, że tam się czuje lepiej, więc czemu nie). Szkoda jednak braku zakupu bocznego obrońcy z prawdziwego zdarzenia. Z oceną Braafheida jeszcze się wstrzymuję, ale bardziej bym go widział jako pierwszego zmiennika w tej formacji, niż podstawowego gracza. Po Lellu i Goerlitzu nic się nie spodziewam, myślę, że najpóźniej w przerwie zimowej jeden z nich odejdzie (obstawiam Goerlitza, któremu i tak za rok kończy się kontrakt). Trochę nadziei wzbudził u mnie Diego Contento, ale jest chyba jeszcze ciut za młody i nieograny (nawet w 3 BL), żeby go brać poważnie. Alternatywy pochodzą z pomocy - Pranjic na lewej, Altintop na prawej.
Defensywna pomoc - przyszedł Tymoszczuk, który ma być naszym nowym super-Dmem. Na razie jednak van Gaal woli stawiać na van Bommela, a Tymo wystawiać w prawej pomocy. Trochę dziwne, no ale zobaczymy, może jest to metoda na wprowadzanie Ukraińca do drużyny, w której musi znaleźć swoje miejsce. Jest to jednak prawdziwy lider i liczę, że to on będzie grał główne skrzypce w tej formacji. Van Bommel jako pierwsza alternatywa, Ottl jako dalszy back-up (z raczej małymi szansami na dużą ilość występów, raczej kandydat do odejścia, tyle że odejść nie chce). W każdym razie pozycja jest obsadzona ponad przeciętną.
Środkowa pomoc (liczę tu dwie "ósemki") - nie prezentuje się najgorzej. Jest Altintop, Pranjic, wraca po urazie Schweinsteiger, no i może tu grac jeden z naszych nominalnych DM-ów (van Bommel lub Tymo). Fakt, że na razie Pranjic nie szaleje (nie wiem czy lewa obrona nie byłaby dla niego lepszą pozycją), Hamit też jeszcze szuka swojej dawnej dyspozycji (choć widać jego duże zaangażowanie), Schweini to jak wiadomo wielka niewiadoma jeśli chodzi o formę (może jednak na tej pozycji, która chyba jest najbardziej jego nominalna, się odnajdzie - jak nie teraz to chyba nigdy). Jednak myślę, że źle nie jest i - póki co - transferów w tej formacji bym nie szukał. Chyba, że któryś z pomocników (Hamit lub Pranjic) wyląduje na bocznej obronie, to wtedy stworzy się luka. Póki co, mamy nawet niezgorszą konkurencję.
Ofensywna pomoc - trzech, a może nawet czterech graczy ma do dyspozycji van Gaal w tym dość newralgicznym punkcie. Tak naprawdę jednak liczy się tylko Ribery. Tyle, że Francuz póki co się leczy no i ogólnie jest wielką niewiadomą jesli chodzi o ten sezon. Jeśli będzie w swojej świetnej dyspozycji, to pozycję tę mamy obsadzoną rewelacyjnie. Jeśli nie - możemy mieć problem, bo zmiennicy na razie nie szaleją. Sosa w zasadzie nie pokazuje nic i jak tak dalej pójdzie, to już nie będzie dla niego miejsca w Monachium. Baumjohann - chyba na razie Bayern dla niego to za wysokie progi, no zobaczymy co będzie dalej. Mueller jest raczej napastnikiem/skrzydłowym, choć kto wie...
Atak - chyba jedyna formacja, w której nie ma to zupełnie, ale to zupełnie żadnych ale (przynajmniej na papierze). Obsada - Gomez, Toni, Klose, Olic + junior Mueller - nic więcej nie trzeba. Przy czym oczywiscie musimy pamiętać, iż Gomez musi się najpierw "wstrzelić" w Monachium (choć na razie wygląda to dobrze), podobnie jak Olic, a Toni i Klose (zwłaszcza ten pierwszy) poradzić sobie z urazami. Niemniej jednak skład ataku mamy świetny. Pytanie - jak długo? Nie wierzę, że Toni długo wytrzyma na ławce, zwłaszcza że ma (tak jak np. Demichelis) w perspektywie MŚ przed sobą. Nawet jednak bez niego formacja ta jest lepiej poskładana niż w ubiegłym sezonie.


