Co do Melo to też go dobrze oceniam, ja go raczej widzę jako typowego przecinaka i w tej roli dobrze się spisał, ma chłopak talent - dla mnie na plus. Dobrze zagrali Tiago i Camor, ale to już zostało powiedziane, Iaquinta trafił ale zagrał słabo moim zdaniem. Trezegeuet - tutaj może być problem, bo mi się wydaje że on się za bardzo psychicznie spala, potrzebuje goli a tu jak na złość nic nie wpada. Pozostaje wierzyć, że wróci stary dobry David, który dostanie piłkę 3 razy w meczu i strzeli hat-tricka...
Ta sytuacja w której posłał piłkę nad bramką z metra - tu widać było jego błysk, świetnie się urwał, no ale niestety nie trafił, potem jeszcze ta główka...
Czekam na Real (choć zapewne meczu nie zobaczę
Fajny był moment jak Molinaro wchodził na boisko, myślałem że za Diego i sobie myślę co ten Ferrara wykombinował, a tu zza Krystka wyskakuje Seba


