A dla mnie tak średnio. Praktycznie z każdym mocnym rywalem pierwszy mecz gramy u siebie (Fiora, Napoli, Inter, Milan), na wyjeździe z Romą i Genoa(ą?). Zwłaszcza te dwa końcowe wyjazdy do Mediolanu jakoś mnie nie cieszą. Co prawda świętowanie Scudetto na murawie San Siro to na pewno będzie wielkie wydarzenie, zwłaszcza po zwycięstwie jeszcze nad nimi ale wolałbym jednak jakiś spokojniejszy meczyk na sam koniec. Fajnie, że już w drugiej kolejce gramy z Romą - lubie oglądać te pojedynki no i wiadomo, Roma nie straszy jakoś po mercato więc liczę na prestiżowe zwycięstwo.(L)oczkerson pisze:Dla mnie całkiem fajnie.


