Ale w sumie nie po to wpadłem. Powodem dla ktorego piszę jest Flamini. Najwiekszy idiota na boisku dzisiaj, ja rozumiem rywalizacja o miejsce w składzie, powalczyc można, ale bez przesady. Robił te wślizgi jak pojebany i może tylko raz trafił w piłkę. A tak to mało co nie spowodował kontuzji Gomeza i Mullera tymi wejściami od tyłu. To najgosze wślizgi. Pojebało go czy co? Powinien sie cieszyc, ze to tylko towarzyskie spotkanie, bo normalnie dostałby czerwo.
A no i podziękujcie Buttowi za bramkę


