Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 0:30

Co mecz z Sevillą ma wspólnego z problemami psychicznymi, bo nie rozumiem cię tu w ogóle? Bo dostał czerwo? Bez jaj.

Rozumiem gdyby na tle gry doszukiwać się czegoś np. u Bruno Alvesa, bo on w środkach raczej nie przebiera, ale bez przesady. Można by też się czepić Daniego Alvesa, o którym wszyscy wiedzą, że z tyłu nigdy nogi specjalnie nie odstawiał, a jak jego dotkną... sami wiecie :) I nie mam tu na celu wywolywania kolejnego wątku.

mistyk - Real swoje miejsce w tabeli zajął głównie dzięki bramkom strzelanym, a nie tym nietraconym, wystarczy porównać statystyki bramkowe choćby z zespołami środka tabeli. Było kilka spotkań w krótkim czasie bez straty gola, ale to długo nie trwało. A opowieści o "najlepszej obronie świata" - cóż, pomyliły ci się sezony :P

Wróć do „Hiszpania”