Ba, w tej chwili Demichelis to nasz obrońca nr 4 - za van Buytenem, Badstuberem i Breno, także też chce się pokazać. Fakt, że nie z najlepszej strony...red85 pisze:W jego przypadku jednak jeszcze mogę zrozumieć - bardzo chce się pokazać i wywalczyć miejsce w składzie, ale taki Demichelis...
Nie? To widocznie nie zauważyłeś jego pełnego uśmiechu na twarzy, jak Manchester przed ostatnim karnym w regularnej serii prowadził 4:3. Widać było, jak jednak zależy mu na zwycięstwie (chociaż grali o czapkę gruszekred85 pisze:Nie rozumiem o co chodzi z tą miną Fergiego.
Dziwne, bo ogólny przebieg meczu był jak najbardziej na remis. Bayern miał więcej z gry, Manchester lepsze okazje, po obu stronach poprzeczka vs słupek. Remis jak nic.red85 pisze:Pewnie, powinniśmy wykorzystać te sytuacje w drugiej połowie i wygrać. Nie wiem co w tym dziwnego


