Ty po każdym meczu wiesz, że tak właśnie miało być. Wiedziałeś, że Levadia wyeliminuje Wisłę, wiedziałeś, że Lech pojedzie wicemistrza Norwegii i, że kibice Legii będą się awanturować z policją w Kopenhadze. Jakbyś jeszcze nie wiedział, to Pan Bogusław Błędowski jest winowajcą tego zamieszania, ale szkoda pisać, bo Onet prawdę Ci powieWilmore pisze:Nie, nie jestem zaskoczony, wystarczyłoby spojrzeć na klasę rywala w tym sezonie i jego problemy, by spodziewać się takiego wyniku po Lechu prowadzonym przez drugiego co do umiejętności polskiego trenera - zawsze w Zielińskiego wierzyłem i cholernie się cieszę, że ten zaczyna udowadniać, że jego opinia w środowisku nie wzięła się z sufitu.
Lech ma taki skład, że spokojnie może wygrywać, wykorzystali do perfekcji słabość rywala, chwała im za to. Porównania do Levadii litościwie oszczędzę, autor sam się wystawia na śmieszność.



