Noarek_ahig pisze: Tak tyle, ze Grygera "idiota" w pelni zrozumial swoja glupote co mozna bylo ujrzec na powtorkach, a Torres "imbecyl" zamiast pokornie przeprosic za brutalne wejscia podskakiwal najpierw do arbitra,udajac, ze zadnego faulu nie bylo, a pozniej do Amauriego.
Moze ta glupota wynikajaca z irytacji przegrywajac to u pilkarzy Realu norma? (vide Pepe)
Co do Messiego to nawet nie próbuj zaczynać tego tematu. Piłkarze Barcelony są nieskazitelni. Nigdy nie symulują (szczególnie Alves i Henry) a jak juz plują czy ostro faulują to tylko dlatego, że są chamsko prowokowani. Z resztą Eto'o i Messi tak naprawdę spluneli obok i nie mieli złych zamiarów.



