Sami sobie nakrecacie temat, wejscie wygladało jak wygladało, ale czesc widzi to tak jakby pilkarz Juve biegł za Ronaldo i chciał mu ummyslnie nogi połamać.
Co do Ronaldo to, ze smieje sie z niego coraz wiecej osob to nie wina kibiców Barcy. Nie trawie go za bardzo, ale spokojnie mozna dostrzec, ze nawet na blogach o innych sportach lubia dolozyć coś smiesznego o Ronaldo.



