Jak będą skróty to muszę się jeszcze przyjrzeć pewnej akcji. Po jednym z dośrodkowań Beckhama w dobrej sytuacji strzeleckiej znalazło się bodaj ze trzech piłkarzy LA, ale na nasze szczęście jeden z nich źle uderzył głową. Tam była chyba nieudana próba założenia pułapki ofsajdowej w naszym wykonaniu i być może nawet to właśnie Maxwell zaspał.
Akurat Pedro stał się praktycznie pełnoprawnym zawodnikiem pierwszej drużyny. Był o tym news jakiś czas temu. Sam zawodnik również wolałbym zostać w klubie niż odchodzić. Patrząc na naszą kadrę można jasno stwierdzić, że zostanie w drużynie. Nie widzę tutaj nawet pola do dyskusji.Jarzinho pisze:Pedro takze narazie pracuje nad pozostaniem w druzynie i szansa na wiecej minut niz w poprzednim sezonie.
Ten Henrique póki co jakiś taki... nieokrzesany
Dos Santos


