Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2411
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 02 sie 2009, 19:11

No prawdę napisałem (no może trochę wyolbrzymiłem), bo van der Vaart jest najlepszy gdy ma z kim grać w okolicach 20 metra. A jak nie ma komu podać to się wkurwia i wali na bramę :P Mimo to jako wysunięty pomocnik w 4-3-1-2 sprawdza się dużo lepiej od Wesleya. Powiem ci, że Sneijder to piłkarz, który bardziej pasuje do tej cofniętej trójki pomocników niż do roli tego wysuniętego, podczas gdy mediapunta to nominalna pozycja dla Vaarta. :wink: Dlatego jeśli nie będziecie grać ciągle duetem Eto'o - Milito to Rafael byłby dla Was nieporównywalnie lepszy, choć pewnie skrzydeł też do końca by nie rozwinął tak długo, jak Inter nie dałby mu więcej graczy ofensywnych i potrafiących grać piłką. Gdyby sobie wyobrazić, że w ataku macie jednego z wcześniej wymienionej dwójki, a obok jest Cassano (pewnie nic z tego), to VdV byłby w stanie już naprawdę zrobić różnicę. Kupując Sneijdera w moim przekonaniu nadal zostajecie bez idealnego człowieka na wiadomej pozycji.

Więc wszystko sprowadza się do tego, czego chcecie. Jeśli to ma być piłkarz grający tuż za napastnikami to lepszy jest Rafa i trzeba pamiętać by dać mu kogoś z kim może wymienić kilka podań. W innym wypadku naprawdę moglibyście się na nim przejechać. Jeśli to ma być ktoś grający bliżej środka pola to wtedy lepszy jest Sneijder, bo tam van der Vaart nie istnieje.

Więc podsumowując ja proponuję pakiecik. :P

Wróć do „Hiszpania”